sobota, 23 lutego 2013
Rozdział 4 Część II
Weszliśmy do domu.
- Gemma!- zawołałam ale dziewczynka nie przybiegła. Więc zawołałam jeszcze raz.
-Gemma, Córeczko! Wróciłam i mam niespodziankę!- znowu nic.
-Hazz idź do łazienki i Jej pokoiku.
-Dobrze.
ja sprawdziłam mój pokój i kuchnie.
-Hazz! Nie ma Jej!- rozpłakałam się
#Oczami Hazzy#
Natychmiast przybiegłem do mojej ukochanej.
-Spokojnie. Przecież nie mogła...
Nagle zobaczyłem na blacie kartkę.
-Emma! popatrz, to jakaś kartka
Natychmiast ją przeczytałem:
-"Skończ z Harrym a oddamy Tobie dziecko"- po przeczytaniu jej Emma pobiegła do łazienki i tam się zamknęła.
-Kochanie otwórz.
-Nie! Nie mam po co żyć! Dziecka nie ma, Ciebie tez pewnikiem zaraz stracę. To nie ma sensu
-Przestań! masz mnie, ja od Ciebie nigdy nie odejdę
Nagle drzwi się otworzyły.
-A co z dzieckiem Hazz?
-Poszukamy Jej, zgłosimy na policje i mam pewien pomysł jak bez policji odszukać naszą córeczkę.- po tej wypowiedzi wziąłem Ją na ręce i mocno przytuliłem. Potem usiadłem z Nią na fotelu. Siedziała mi na kolanach i wtulała się w mój tors. po 30 minutach zasnęła...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz