piątek, 22 lutego 2013
Rozdział 3 Część II
Hazz wrócił o 21. Byłam zagubiona, nie wiedziałam czy chcę urodzić dziecko i czy On tez chce je mieć, dlatego musiałam delikatnie podejść do sprawy.
-Hazz, ile chciałbyś mieć dzieci?
-A, nie wiem, może z szóstkę
-Chciałbyś mieć teraz dziecko?
-Że co?! No co Ty! To by zrujnowało całą moja karierę!
Przemilczałam tą odpowiedź. Miałam pewien pomysł, ale trochę się bałam. Nawet nie miałam kasy. Dlatego poszłam do Asi( dziewczyny Zayna) i Eleanor.
#Oczami El#
W moich drzwiach ujrzałam Izę, postanowiłam ją wpuścić z racji tego że była moja przyjaciółką.
-El, wydarzyło się coś strasznego!
-Co?! Uspokój się i opowiedz.
-Ja i Harold spędziliśmy namiętna noc w łózko, a ja teraz jestem w ciąży. Hazz powiedział że teraz jakby miał dziecko zrujnowało by to Jego karierę.
-No, ale coś wymyśliłaś?
-Tak. tylko nie mam kasy
-To ja Tobie razem z Asią, Lou i Zaynem ją damy tylko powiedz co wymyśliłaś.
-Wyjadę za granicę i sama wychowam dziecko oraz zmienię imię na bardziej angielskie.
-O Matko Boska! Ty zwariowałaś?! Hazz Ciebie kocha!
-Ale dziecka nie! A ja Go nie usunę!
-Nie no dobra. W sumie masz racje. Ile potrzebujesz?
-Z 50 tysięcy.
-Ok. Masz.
El wręczyła mi 50 tysięcy, ja tylko zastanawiałam się jak zorganizować moje zniknięcie...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
daj następny rozdział <3
OdpowiedzUsuńno następny <3
OdpowiedzUsuń