piątek, 1 marca 2013
Rozdział 7 Część II
Hazz przyjechał po 30 minutach. Wsiadłam z Gemma do auta.
-Emma co się stało?
-Nie chcę o tym rozmawiać, a na pewno nie z Tobą!
-Ejj, to naprawdę była moja ciocia. Kochanie, czy ktoś coś Tobie zrobił?!
-Nathan...
-Nathan Sykes z The Wanted?! Co Tobie zrobił?!
W tym momencie się rozpłakałam. do końca drogi nie odzywałam się.
Kiedy przyjechaliśmy poszłam położyć Gemme. Po godzinie wróciłam na dół.
-Gemma śpi?
-Tak...
-Co On Tobie zrobił?!
-On mnie pocałował i chciał zaciągnąć do łóżka- po policzku poleciała mi łza
-Słucham?! A co on by zrobił z Gemmą?
-Oddał do Maxa
-On chce oddawać nasze dziecko jakiemuś Maxowi?!
na to już nie odpowiedziałam i się rozpłakałam, Hazza przyciągnął mnie do siebie i mnie przytulił.
-Nie płacz kochanie... ja już Go zabije za dotykanie mojej własności.
#Oczami Hazzy#
Zaprowadziłem swoją narzeczona do sypialni i ja położyłem. sam pojechałem po Zayna, Lou i Nialla. Liama poprosiłem żeby przypilnował Emmę i Gemmę. A ja z chłopakami pojechaliśmy do Nathana.
Po 20 minutach byliśmy przed jego drzwiami.
-O! Hazz! Hejka, proszę możesz wejść.
-Hej! Jak ja wchodzę to moi przyjaciele też.
Szybko weszliśmy do domu chłopaka i zamknęliśmy drzwi na zasuwę.
-Co ty sobie myślisz co?! Jak mogłeś próbować zaciągnąć moja narzeczona do łózka?!
-Chyba była narzeczona, bo i powiedziała że ze sobą zerwaliście.
-A to jest powód żebyś ja całował i zaciągał do łóżka?!
Po chwili zaczęliśmy Go bić po gębie. kiedy zemdlał wyszliśmy.
2 Dni później
Właśnie dzwoniłem do Emmy.
-hej kotku gdzie jesteś?
-Hej... U Nathana w szpitalu
Na to co powiedziała od razu się rozłączyłem i ruszyłem w drogę...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Siper!! Kiedy następny???! /Angelika
OdpowiedzUsuńSuper ! Dawaj dalej <3
OdpowiedzUsuńdawaj dalej
OdpowiedzUsuńświetne! dawaj dalej ;)
OdpowiedzUsuń