wtorek, 10 grudnia 2013

Rozdział 12 Część II Koniec opowiadania

Omal bym nie wpadła pod samochód... To prawda że nie chciałam już być z Harrym, ale to oznacza że już wcześniej mnie zdradzał. Za sobą usłyszałam jego krzyki. Kiedy się odwróciłam zobaczyłam że Hazz leży na ulicy, a przed nim stoi auto. Bez namysłu podbiegłam do niego.
-Harold! Słyszysz mnie? ej nie umieraj Ty cholerny idioto!
Po tych słowach zadzwoniłam po karetkę, a chłopak spojrzał na mnie i powoli mówił
-Kochanie... Czemu mnie zostawiasz? Czemu wyzywasz od cholernych idiotów?
-Ty naprawdę jesteś taki głupi czy tylko udajesz? Zdradziłeś mnie..
Po kilku minutach karetka przyjechała. Pojechałam do szpitala. Jadąc zawiadomiłam cały zespół co się stało. Pierwszy przybiegł Zayn.
-Mała, rozmawiałem z Lou, dobrze robisz że się z nim rozstajesz. Ostatnio Wam się nie układa...
Kiedy tak rozmawiałam z Zaynem, czułam że choć jedna osoba mnie rozumie. Nagle przyszedł lekarz.
-Możecie państwo wejść do pana Stylesa. Na razie przetrzymamy go w szpitalu.
Obawiałam się spotkania z Harrym..
-Emma jednak mnie kochasz, zostajesz ze mną. Tak bardzo Cię kocham. Przepraszam za tamto...
-Hazz-przerwałam mu- wyprowadzam się do innego kraju. Nie szukaj mnie. Zostaw w spokoju. Nie będziesz widywał Gemmy. Po tym co zrobiłeś nie chcę Cię znać, po za tym zrozum.. to co było między nami już wygasło, tego już nie ma.
Pożegnałam się z Zaynem, potem z resztą zespołu, zabrałam Gemme i ruszyłam przed siebie. Chciałam zacząć nowe życie i była na to zdecydowana. Zaczynam nowe życie, normalne bez Harrego...
Koniec =)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz